REKLAMA


 

REKLAMA


 

Łebskie przedsięwzięcie

Marek Kordos
o nowych formach popularyzacji wiedzy

 

Przedsiębiorca uznał, że wiedza zwiększa walory komercyjne organizowanego przez niego parku

W lipcowy poranek w Łebie siąpił okropny kapuśniaczek, więc poszedłem z rodziną do czegoś, co reklamowało się jako „Park Jurajski” – nazwa oczywiście ściągnięta z filmu Spielberga. Nie obiecywaliśmy sobie zbyt wiele, ale co robić w nadmorskim kurorcie, gdy deszcz i zimno. Tymczasem okazało się, że owo przedsięwzięcie jest – moim zdaniem – godne najwyższej pochwały.

 

Rok temu jeden z miejscowych potentatów finansowych (tak mówią tubylcy – tablica informacyjna podaje trzy nazwiska) uzyskał wsparcie UE, starosty, wojewody itd., a nawet senatora i kupił 20 ha, z czego 70% to kompletne bagno, a reszta to las. Na tym terenie wytyczył 3,5 km ścieżkę, a z powodu wysokich trzcin i innej roślinności wędrujący tą ścieżką nie widzą tych o 50 m dalej. Właściwie nie jest to ścieżka, gdyż bagno jest prawdziwe, więc idzie się cały czas po pomoście. A w bagnie czyhają plastikowe dinozaury w skali 1:1 i często znienacka ryczą przeraźliwie na idących.

 

Zakrawa to na kompletny kicz, ale jest do tego bardzo rzetelny opis mówiący, kiedy dany stwór żył, co jadł, gdzie znaleziono jego szczątki itd. Ponadto w wystylizowanych na przaśność pawilonach jest bardzo zręcznie zaprezentowana historia geologiczno-biologiczna globu z pokazaniem, gdzie były w danym momencie kontynenty, co dominowało w faunie, a co we florze od czasu powstania kuli ziemskiej do dzisiaj. Informacje są wyczerpujące i aktualne. W połowie drogi dinozaury wymierają, pojawia się natomiast człowiek. Spotykamy australopiteka – zaskakująco niepokaźnego, ale sympatycznego – i kolejnych naszych przodków, też przedstawionych 1:1. Widzimy, jak zaczynają mieć coś na kształt gospodarstwa domowego. Szczegółowo opisany jest ich wygląd, tak że każdy, kto spotka na ulicy neandertalczyka, będzie wiedział, że to właśnie on. Oglądamy też ich siedliska oraz ich walkę z drapieżnikami (mają np. w klatce z bali tygrysa szablozębego), widzimy, jak na bagnie dobijają tonącego mamuta. Ta historia ludzkości doprowadzona jest do Słowińców, którzy zasiedlali te tereny. Wszystko, co się da, jest udokumentowane oryginalnymi wykopaliskami i starociami antropologicznymi. Następnie wchodzimy w las, gdzie leśnicy zrobili wysokiej klasy tzw. ścieżkę przyrodniczą. Na końcu dwugodzinnej trasy znajduje się zaczątek zoo. Wyraźnie widać strategię właścicieli polegającą na zapraszaniu do współudziału, kogo tylko się da.

 

Nie ulega wątpliwości, że jest to przedsiębiorstwo dochodowe. Podczas zwiedzania można sobie zrobić przerwę na posiłek w jak najbardziej współczesnym stylu. Można w namiotach obejrzeć znane z telewizji filmy dokumentalne. Można przejechać się samochodem Flinstonów albo fotografować się z dinozaurami czy neandertalczykami (nie wolno tylko wspinać się na dinozaury, bo niektóre mają kilka metrów wysokości). Same bilety też kosztują: 0 zł za trzylatka, ale do 25 zł dla jego dziadka.

 

Skąd mój entuzjazm dla tego przedsięwzięcia? Otóż bierze się on ze spostrzeżenia, że przedsiębiorca uznał, iż wiedza zwiększa walory komercyjne organizowanego przez niego parku.

 

A, delikatnie mówiąc, nie jest to pogląd powszechny. W czasach triumfującej ikono i audiosfery odwoływanie się nie tylko do oczu i uszu, ale także do rozumu nie jest zjawiskiem częstym.

 

Tyle wspomnienia z wakacji.

 

 

 

Marek Kordos

profesor Uniwersytetu Warszawskiego

korespondent Rady Upowszechniania Nauki PAN

 

 

 

© Academia nr 1 (25) 2011

 

 

 

Oceń artykuł
(0 głosujących)

Nie przeocz

Tematy

agrofizyka antropologia jedzenia antropologia kultury antropologia społeczna archeologia archeometalurgia architektura Arctowski arteterapia astrofizyka astronomia badania interdyscyplinarne behawioryzm biochemia biologia biologia antaktyki biologia płci biotechnologia roślin borelioza botanika chemia chemia bioorganiczna chemia fizyczna chemia spożywcza cywilizacja demografia edukacja ekologia ekologia morza ekonomia energia odnawialna etnolingwistyka etnomuzykologia etyka ewolucja fale grawitacyjne farmakologia filozofia finanse finansowanie nauki fizyka fizyka jądrowa gender genetyka geochemia środowiska geoekologia geofizyka geografia geologia geologia planetarna geoturystyka grafen historia historia idei historia literatury historia nauki historia sztuki humanistyka hydrogeologia hydrologia informatyka informatyka teoretyczna internet inżynieria inżynieria materiałowa inżynieria żywności język językoznawstwo kardiochirurgia klimatologia kobieta w nauce komentarz komunikacja kooperatyzm kosmologia kryptografia kryptologia kulinaria kultoznawstwo kultura lingwistyka literatura literaturoznawstwo matematyka medycyna migracje mikrobiologia mineralogia mniejszości etniczne mniejszości narodowe modelowanie procesów geologicznych muzykologia mykologia na czasie nauka obywatelska neurobiologia neuropsychologia nowe członkinie PAN 2017 oceanografia ochrona przyrody orientalistyka ornitologia paleobiologia paleogeografia paleontologia palinologia parazytologia PIASt politologia polityka społeczna polska na biegunach prawo protonoterapia psychologia psychologia zwierząt punktoza Puszcza Białowieska robotyka rozmowa „Academii” seksualność smog socjologia szczepienia sztuka technologia wieś w obiektywie wulkanologia zastosowania zdrowie zoologia zwierzęta źródła energii żywienie

Komentarze

O serwisie

Serwis naukowy prowadzony przez zespół magazynu Academia PAN.Academia Zapraszamy do przysyłania informacji o badaniach, aktualnie realizowanych projektach naukowych oraz imprezach popularyzujących naukę.

 

Dla użytkowników: Regulamin

Pliki cookies

Informujemy, że używamy ciasteczek (plików cookies) w celu gromadzenia danych statystycznych, emisji reklam oraz prawidłowego funkcjonowania niektórych elementów serwisu. Pliki te mogą być umieszczane na Państwa urządzeniach służących do odczytu stron, a korzystając z naszego serwisu wyrażacie Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Więcej informacji o celu używania i zmianie ustawień ciasteczek w przeglądarce: TUTAJ

Wydanie elektroniczne

Kontakt

  • pisz:

    Redakcja serwisu online
    Academia. Magazyn Polskiej Akademii Nauk
    PKiN, pl. Defilad 1, pok. 2110
    (XXI piętro)
    00-901 Warszawa

  • dzwoń:

    tel./fax (+48 22) 182 66 61 (62)

  • ślij:

    e-mail: academia@pan.pl