REKLAMA


 

REKLAMA


 

PW-Sat zalicza się do pikosatelitów, zbudowanych w tzw. standardzie CubeSat PW-Sat zalicza się do pikosatelitów, zbudowanych w tzw. standardzie CubeSat Lajos Varga

Pierwszy polski satelita trafił niedawno na wokółziemską orbitę. Na pokładzie rakiety VEGA Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) poleciał w kosmos satelita PW-Sat, skonstruowany przez studentów Politechniki Warszawskiej przy wsparciu specjalistów z Centrum Badań Kosmicznych PAN


Wolanski_Piotr

Autorami tekstu są

Piotr Wolański

Wydział Mechaniczny Energetyki i Lotnictwa, Politechnika Warszawska
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.  

 

Prof. dr hab. Piotr Wolański jest opiekunem naukowym projektu PW-Sat i szefem grantu edukacyjnego przyznanego na budowę satelity. To Przewodniczący Komitetu Badań Kosmicznych i Satelitarnych przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk. 

 

Pomierny_Jan

Jan Pomierny
Science Office, Astronomia.pl
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

Jan Pomierny jest założycielem i wydawcą największego w polskim internecie portalu o astronomii. to niezależny dziennikarz naukowy, który dniu startu PW-Sata przeprowadzał relacje z kosmodromu Kourou w Gujanie Francuskiej.

 

Urbanowicz_Maciej

Maciej Urbanowicz
Wydział Mechaniczny Energetyki i Lotnictwa, Politechnika Warszawska
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

Maciej Urbanowicz jest studentem Politechniki Warszawskiej, koordynatorem projektu PW-Sat. Działa w Studenckim Kole Astronautycznym (SKA).

 

 


VEGA jest najnowszą i najnowocześniejszą z europejskich rakiet. Ta nowa konstrukcja ma zapewnić Europejskiej Agencji Kosmicznej możliwość wysyłania satelitów o masie do 1500 kg na niskie orbity okołoziemskie. Pierwszy, mający ostatecznie przetestować rakietę (ang. qualification flight) start nastąpił 13 lutego 2012 roku dokładnie o godzinie 11:00 czasu centralnoeuropejskiego. VEGA wystartowała z Europejskiego Portu Kosmicznego w Kourou w Gujanie Francuskiej i pomyślnie wyniosła w przestrzeń kosmiczną dziewięć satelitów: dwa większe, przygotowane przez instytucje włoskie ‒ satelitę naukowego LARES i technologicznego ALMASat-1 ‒ oraz siedem pikosatelitów, zbudowanych przez europejskie uniwersytety w tzw. standardzie CubeSat. W tej grupie pikosatelitów jako jeden z pierwszych został umieszczony na orbicie polski PW-Sat.

 

Cel: zejść z orbity

 

Głównym zadaniem PW-Sata jest przetestowanie systemu dla satelitów, które zakończyły już swoją pracę. Przyspieszone opuszczenie orbity ma się odbywać poprzez wykorzystanie szczątkowego oporu atmosfery. Zużyte satelity mogą stanowić zagrożenie dla pozostających na orbicie prawidłowo działających statków kosmicznych, w tym m.in. stacji orbitalnej oraz satelitów naukowych, teledetekcjnych, nawigacyjnych czy innych. To właśnie ze względu na propozycję rozwiązania tak istotnego dla bezpieczeństwa systemów satelitarnych problemu ESA zdecydowała się umożliwić wysłanie PW-Sata na orbitę, mimo że nasz kraj nie jest jeszcze członkiem ESA. Miejsce na rakiecie VEGA zostało udostępnione polskiemu zespołowi za darmo w ramach programu Biura Edukacyjnego ESA.

 

PW-Sat zbudowany został przez studentów Politechniki Warszawskiej. Fot. Andrzej Kotarba

 

Opracowany przez zespół PW-Sata system, który w przyszłości może stać się jedną z podstawowych metod usuwania satelitów z orbity po zakończeniu ich misji, ma szansę okazać się sukcesem komercyjnym. Dotychczas nie udało się jeszcze wprowadzić do powszechnego użytku skutecznej metody, która pozwalałaby na szybką deorbitację (czyli ściągnięcie z orbity) zużytych czy też uszkodzonych satelitów, które znajdują się na niskich orbitach okołoziemskich. Niedawno Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych na wniosek Komitetu Pokojowego Wykorzystania Przestrzeni Kosmicznej przyjęło rezolucję, która zaleca umieszczanie na satelitach systemów, wysyłanych na niskie orbity wokółziemskie, które zapewnią ich zejście z orbity nie dłużej niż 25 lat po zakończeniu ich misji. Otwiera to bardzo atrakcyjny rynek, na którym technologia opracowana w Polsce może zostać z powodzeniem wykorzystana.

 

Metoda deorbitacji

 

Zespół projektu PW-Sat wraz ze specjalistami z CBK PAN zaproponował nowatorski mechanizm rozwijania struktury deorbitacyjnej. Mechanizm ten spotyka się z uznaniem również dlatego, że udało się go zminiaturyzować, a dzięki temu przetestować za pomocą bardzo małej konstrukcji, jaką jest PW-Sat.

 

System deorbitacji, zastosowany w przypadku PW-Sata, jest zbudowany z dwóch elementów. Pierwszy to zasobnik wraz z całym mechanizmem i wspomnianą strukturą deorbitacyjną. Drugi to elektronika, która otwiera samoczynnie rozkładającą się strukturę.

 

Konstruowanie satelity jest zadaniem wymagającym ogromnej precyzji. Fot. Andrzej Kotarba

 

Zasadnicza część systemu deorbitacji jest złożona ze specjalnej sprężyny o przekroju kwadratowym, na której bokach umieszczone są elastyczne fotoogniwa. Na końcu tego układu znajduje się pokrywa, która pełni dwie funkcje. W trakcie przechowywania zamkniętej struktury w zasobniku pokrywa uniemożliwia sprężynie rozłożenie się. Natomiast podczas właściwej misji w kosmosie stanowi „masę”, dzięki której ogon satelity może być ustabilizowany. Pokrywę łączy z zasobnikiem specjalny ogranicznik, który uniemożliwia zerwanie ogniw podczas otwierania.

 

Zainstalowana na satelicie elektronika pozwala z kolei na otworzenie ogona poprzez przepalenie za pomocą rezystorów linek Dyneema (wykonanych z polietylenu, a przez to bardzo wytrzymałych i superlekkich) oraz pomiar napięcia wytwarzanego przez ogniwa fotowoltaiczne. Cały system zajmuje mniej niż połowę objętości satelity.

 

Obecnie satelita znajduje się na orbicie, odbiera i nadaje sygnały. Dotychczas nie powiodło się jednak wysunięcie struktury hamującej. Prowadzone są analizy tego problemu i podejmowane są nowe próby. Czy zakończą się pomyślnie, okaże się w najbliższym czasie.

 

Ogniwa fotowoltaiczne

 

Ważnym rozwiązaniem, na PW-Sacie testowanym po raz pierwszy w przestrzeni kosmicznej, są również elastyczne ogniwa fotowoltaiczne, umieszczone na rozwijanej strukturze satelity. Ze względu na bezpieczeństwo satelity ogniwa te nie są podłączone do systemu zasilania. Jednym z celów misji kosmicznej jest przebadanie ich właściwości przy wykorzystaniu elektroniki, wyzwalającej strukturę.

 

Droga do komercyjnego sukcesu?

 

Całą aparaturę satelity, a przede wszystkim metrową „strukturę deorbitacyjną”, udało się zbudować w taki sposób, że wszystkie komponenty zmieściły się w niemal idealnie sześciennej kostce o wymiarach 10x10x11, 3 cm i masie nie przekraczającej 1 kg. Jeśli testy na orbicie zakończą się pozytywnie, to także dzięki niewielkim rozmiarom i wadze polskie rozwiązanie powinno okazać się dla producentów statków kosmicznych bardzo atrakcyjne.

 

PW-Sata wraz  z ośmioma innymi satelitami wyniosła na orbitę rakieta VEGA. Fot. Paweł Sasczyk

 

PW-Sat został zaprojektowany i wykonany przez studentów zrzeszonych w kołach naukowych, działających na dwóch wydziałach Politechniki Warszawskiej: powstawał w Studenckim Kole Astronautycznym na wydziale Mechanicznym Energetyki i Lotnictwa z pomocą Studenckiego Koła Inżynierii Kosmicznej na wydziale Elektroniki i Technik Informacyjnych. W konstrukcji satelity pomagali również specjaliści z Centrum Badań Kosmicznych PAN, a realizacja tego projektu była prowadzona w ramach grantu edukacyjnego przyznanego z programu PECS (Plan for European Cooperating States), którego celem jest przygotowanie Polski do – jak można mieć nadzieję, rychłego – członkostwa w Europejskiej Agencji Kosmicznej.

 

Najważniejszy w całym projekcie był właśnie cel edukacyjny – kształcenie przyszłych konstruktorów i operatorów aparatury satelitarnej. Zapał młodych twórców satelity dowodzi, że niezależnie od dalszych losów PW-Sata na orbicie jego misja się powiodła.

 

 

 


 

 Polski satelita poleciał  w kosmos z Europejskiego Portu Kosmicznego w Kourou w Gujanie Francuskiej. Fot. Maciej UrbanowiczPolski satelita poleciał  w kosmos z Europejskiego Portu Kosmicznego w Kourou w Gujanie Francuskiej. Fot. Maciej Urbanowicz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Chcesz wiedzieć więcej?
www.pw-sat.pl
www.cubesat.org/images/developers/cds_rev12.pdf.

 

Polski satelita poleciał  w kosmos z Europejskiego Portu Kosmicznego w Kourou w Gujanie Francuskiej. Fot. Maciej Urbanowicz Polski satelita poleciał  w kosmos z Europejskiego Portu Kosmicznego w Kourou w Gujanie Francuskiej. Fot. Maciej Urbanowicz

 

 

 

 


© Academia nr 1 (29) 2012

 

 

 

 

Oceń artykuł
(0 głosujących)

Tematy

agrofizyka antropologia kultury antropologia społeczna archeologia archeometalurgia architektura Arctowski arteterapia astrofizyka astronomia badania interdyscyplinarne behawioryzm biochemia biologia biologia antaktyki biologia płci biotechnologia roślin borelioza botanika chemia chemia bioorganiczna chemia fizyczna chemia spożywcza cywilizacja demografia edukacja ekologia ekologia morza ekonomia energia odnawialna etnolingwistyka etnomuzykologia etyka ewolucja fale grawitacyjne farmakologia filozofia finansowanie nauki fizyka fizyka jądrowa gender genetyka geochemia środowiska geoekologia geofizyka geografia geologia geologia planetarna geoturystyka grafen historia historia idei historia literatury historia nauki historia sztuki humanistyka hydrogeologia hydrologia informatyka informatyka teoretyczna internet inżynieria inżynieria materiałowa język językoznawstwo kardiochirurgia klimatologia kobieta w nauce komentarz komunikacja kosmologia kryptografia kryptologia kulinaria kultoznawstwo kultura lingwistyka literatura literaturoznawstwo matematyka medycyna migracje mikrobiologia mineralogia mniejszości etniczne mniejszości narodowe modelowanie procesów geologicznych muzykologia mykologia na czasie nauka obywatelska neurobiologia neuropsychologia nowe członkinie PAN 2017 oceanografia ochrona przyrody orientalistyka ornitologia paleobiologia paleontologia palinologia parazytologia PIASt politologia polityka społeczna polska na biegunach prawo protonoterapia psychologia psychologia zwierząt punktoza Puszcza Białowieska robotyka rozmowa „Academii” seksualność smog socjologia szczepienia sztuka technologia wieś w obiektywie wulkanologia zastosowania zdrowie zoologia zwierzęta źródła energii żywienie

Komentarze

O serwisie

Serwis naukowy prowadzony przez zespół magazynu Academia PAN.Academia Zapraszamy do przysyłania informacji o badaniach, aktualnie realizowanych projektach naukowych oraz imprezach popularyzujących naukę.

 

Dla użytkowników: Regulamin

Pliki cookies

Informujemy, że używamy ciasteczek (plików cookies) w celu gromadzenia danych statystycznych, emisji reklam oraz prawidłowego funkcjonowania niektórych elementów serwisu. Pliki te mogą być umieszczane na Państwa urządzeniach służących do odczytu stron, a korzystając z naszego serwisu wyrażacie Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Więcej informacji o celu używania i zmianie ustawień ciasteczek w przeglądarce: TUTAJ

Wydanie elektroniczne

Kontakt

  • pisz:

    Redakcja serwisu online
    Academia. Magazyn Polskiej Akademii Nauk
    PKiN, pl. Defilad 1, pok. 2110
    (XXI piętro)
    00-901 Warszawa

  • dzwoń:

    tel./fax (+48 22) 182 66 61 (62)

  • ślij:

    e-mail: academia@pan.pl