REKLAMA


 

REKLAMA


 

Trójgłos kobiecy Jakub Ostałowski (www.jakubostalowski.com)

Być może to właśnie stereotyp sprawia, że udział kobiet w świecie nauki maleje na kolejnych etapach kariery naukowej. Stanowią 49% osób przyjmowanych na wyższe uczelnie, ale tylko 3% grona profesorskiego. Nawet samo słowo fellow, oznaczające na anglosaskich uczelniach stanowisko po doktoracie, znaczy tyle co „kolega”, a dawniej – „chłopak”. Pisze dr Agnieszka Kloch.


Kloch_Agnieszka

Autorką tekstu jest
dr Agnieszka Kloch

Uniwersytet Warszawski
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.  

 

Dr Agnieszka Kloch pracuje w Zakładzie Ekologii Wydziału Biologii UW. Zajmuje się ewolucją układu pasożyt – żywiciel w warunkach naturalnych. Bada zmienność genów, których produkty uczestniczą w interakcjach między pasożytami i żywicielami, ale interesują ją też aspekty ekologiczne tego układu. W 2010 r. otrzymała stypendium START Fundacji na rzecz Nauki Polskiej. Jest redaktorem magazynu „Academia”.

 


 

Według polskiego Kodeksu Pracy za molestowanie seksualne uważa się każde nieakceptowane zachowanie o charakterze seksualnym lub odnoszące się do płci pracownika, którego celem lub skutkiem jest naruszenie jego godności albo upokorzenie go. O ile molestowanie fizyczne jest coraz wyraźniej piętnowane i spotyka się zwykle ze stanowczą reakcją, o tyle dyskryminacja wyrażająca się w języku czy postawach często przechodzi niezauważona lub nie są wyciągane konsekwencje wobec jej sprawcy. Nie inaczej jest w świecie nauki. Kilka lat temu w Internecie rozpętała się burza po tym, jak neurobiolog prof. Dario Maestripieri z Uniwersytetu Chicago tak skomentował konferencję, w której uczestniczył: „Strasznie dużo brzydkich kobiet, żadnej w typie modelki. Czy brzydkie kobiety mają jakiś szczególny pociąg do neurobiologii?”. Mimo oburzenia profesor dalej pracuje na tej samej uczelni, 80% jego zespołu stanowią kobiety. Paradoksalnie zajmuje się on badaniem ewolucji zachowań człowieka.

 

Poza tego rodzaju dyskryminacją istotny problem stanowi uprzedzenie wobec jednej z płci, często wynikające z mniej lub bardziej świadomego posługiwania się stereotypami. Skłonność do generalizacji i tworzenia stereotypów to ewolucyjny mechanizm, który miał umożliwiać szybkie podjęcie decyzji w stanach zagrożenia, kiedy nie ma czasu na dokładne rozważenie sytuacji. Ten schemat myślowy funkcjonuje do dziś i korzystamy z niego częściej, niżbyśmy chcieli. Kiedy mężczyzna źle rozwiąże zadanie, wykładowca może powiedzieć: „Jest pan beznadziejny z matematyki”, natomiast kiedy zdarzy się to kobiecie, można spodziewać się komentarza: „Kobiety są beznadziejne z matematyki”. Stereotyp mówiący, że kobiety nie nadają się do nauk ścisłych określanych angielskim skrótem STEM (science, technology, engineering, mathematics), pokutuje w świecie nauki od dawna. Jest on tak silnie ugruntowany, że już od etapu wczesnoszkolnego nauczyciele tych przedmiotów inaczej traktują dziewczynki i chłopców, pogłębiając podział między nimi. Badania pokazują jednak, że czterolatki nie różnią się pod względem zdolności matematycznych – różnica zaczyna być zauważalna już po kilku latach edukacji.

 

Być może to właśnie ten stereotyp sprawia, że udział kobiet w świecie nauki maleje na kolejnych etapach kariery naukowej. Stanowią 49% osób przyjmowanych na wyższe uczelnie, ale tylko 3% grona profesorskiego. Nawet samo słowo fellow, oznaczające na anglosaskich uczelniach stanowisko po doktoracie, znaczy tyle co „kolega”, a dawniej – „chłopak”. Można więc odnieść wrażenie, że przeznaczone jest wyłącznie dla mężczyzn, chociaż piastują je przedstawiciele obu płci. Przewaga mężczyzn na wyższych szczeblach hierarchii jest wszechobecna, nie tylko w nauce. Wiele rad nadzorczych dużych firm składa się wyłącznie z mężczyzn lub kobiety stanowią tam znikomą mniejszość. W zarządzie Boston Scientific, firmy uznawanej za najbardziej równościową, kobiety stanowią 40%. Dla porównania: wśród członków PAN kobiety to zaledwie nieco ponad 7%. Warto jednak zauważyć, że mamy do czynienia z pozytywną zmianą – w wyniku ubiegłorocznych wyborów grono akademików powiększyło się bezprecendensowo o aż dziewięć uczonych.

 

W 2012 r. grupa badaczy pod kierunkiem prof. Corinne Moss-Racusin sprawdziła, jak naukowcy oceniają CV studentów każdej płci. Takie same życiorysy wskazujące na takie same kompetencje raz opatrywano nazwiskiem mężczyzny, a innym razem kobiety. Badanych zapytano, na ile ich zdaniem dana osoba jest konkurencyjna, czy ma szansę na zatrudnienie, ile byliby skłonni jej zapłacić i ile czasu poświęcić na opiekę naukową nad nią. Okazało się, że naukowcy obu płci znacznie lepiej oceniali mężczyzn niż kobiety – tutaj stereotyp jest tak silny, że trudno uznać, że jego stosowanie było nieświadome. W innym badaniu przyjrzano się uprzedzeniom związanym z płcią w listach polecających, jakie młody naukowiec opuszczający laboratorium dostaje od swojego przełożonego. Zwykle mają one kluczowe znaczenie dla powodzenia w znalezieniu następnej posady. Okazało się, że wśród przełożonych obu płci panuje silna tendencja do innego konstruowania takich listów w zależności od płci podopiecznego. U mężczyzn podkreśla się osiągnięcia i samodzielność, u kobiet wiele uwagi poświęca się życiu osobistemu i miękkim umiejętnościom. Listy opisujące kobiety dwukrotnie częściej niż te dotyczące mężczyzn zawierały sformułowania w rodzaju „bardzo się stara”, „ciężko pracuje”, brakowało zaś w nich podkreślenia konkretnych osiągnięć. Co w tej kwestii można zrobić? Przede wszystkim trzeba sobie zdać sprawę z istnienia stereotypów i tego, że możemy je nieświadomie stosować. Dążyć do równowagi płci w różnego rodzaju gremiach akademickich. Podkreślać publicznie osiągnięcia podwładnych, niezależnie od ich płci, i przypisywać je konkretnym osobom, a nie zespołom. W miarę możliwości ukryć płeć kandydata podczas rozpatrywania podań o pracę.

 

Kolejnym polem, gdzie dochodzi do nierównego traktowania płci w świecie nauki, są publikacje w uznanych międzynarodowych czasopismach. W świecie nauk ścisłych stanowią one główny wyznacznik dorobku badacza. W raporcie „Wpływ płci na globalne środowisko badawcze” („Gender in the Global Research Landscape”) opracowanym przez wydawnictwo Elsevier porównano autorów obu płci pod względem sukcesu ich publikacji. Wyniki są, niestety, mało zaskakujące. Chociaż proporcja kobiet pracujących naukowo w ciągu ostatnich 12 lat wzrosła we wszystkich 12 badanych krajach, widoczne są wyraźne różnice między specjalizacjami – więcej kobiet zajmuje się medycyną czy biotechnologią niż „twardymi” naukami ścisłymi, jak fizyka czy matematyka. Kobiety rzadziej nawiązują międzynarodowe współprace, także ich mobilność jest mniejsza. I ostatnia informacja: liczba cytowań nie różni się między autorami obu płci, ale kobiety publikują mniej prac.

 

Pewne wyjaśnienie tej ostatniej różnicy przyniosły badania opublikowane w czasopiśmie „Trends in Ecology and Evolution”. Zazwyczaj recenzent zna nazwiska autorów, natomiast sam pozostaje dla nich anonimowy. Kiedy jednak recenzentom zaczęto wysyłać anonimowe prace, istotnie wzrósł odsetek prac zaakceptowanych do publikacji, których pierwszym autorem była kobieta. Sugeruje to, że recenzenci także nie są wolni od uprzedzeń związanych z płcią. Podobnie jak redaktorzy, którzy faworyzują recenzentów płci męskiej. Recenzowanie publikacji, zwłaszcza dla prestiżowych czasopism, stanowi ważny element akademickiej ścieżki kariery, jest więc to kolejny punkt, gdzie kobietom jest trudno konkurować z mężczyznami. W tym przypadku inicjatywa leży po stronie wydawnictw, które powinny rozważyć ukrywanie płci autorów przed recenzentami i uczulać swoich redaktorów na możliwe, nieświadome stereotypy związane z płcią.

 

Agnieszka Kloch

 

 

>>>>>>>

Tekst powstał na podstawie webinarium „Gender Bias in Academic Publishing” zorganizowanego przez Elsevier Publishing Campus, podczas którego o nieświadomym podtrzymywaniu różnic w traktowaniu kobiet i mężczyzn w nauce rozmawiały Joanne Kamens (dyrektorka firmy Addgene), Nicole Neuman (redaktorka czasopisma „Trends in Biochemical Sciences”, IF 12.8) i Kate Hibbert (wydawczyni, Elsevier). Raport „Wpływ płci na globalne środowisko badawcze” jest dostępny na stronie www.elsevier.com Webinarium dostępne na platformie www.publishingcampus.elsevier.com/


© Academia nr 2 (50) 2017

 

Cały numer

 

 

 

 

 

 

 

 

Oceń artykuł
(0 głosujących)

Nie przeocz

Tematy

agrofizyka antropologia kultury antropologia społeczna archeologia archeometalurgia architektura Arctowski arteterapia astrofizyka astronomia badania interdyscyplinarne behawioryzm biochemia biologia biologia antaktyki biologia płci biotechnologia roślin borelioza botanika chemia chemia bioorganiczna chemia fizyczna chemia spożywcza cywilizacja demografia edukacja ekologia ekologia morza ekonomia energia odnawialna etnolingwistyka etnomuzykologia etyka ewolucja fale grawitacyjne farmakologia filozofia finansowanie nauki fizyka fizyka jądrowa gender genetyka geochemia środowiska geoekologia geofizyka geologia geologia planetarna geoturystyka grafen historia historia idei historia literatury historia nauki historia sztuki humanistyka hydrogeologia hydrologia informatyka informatyka teoretyczna internet inżynieria materiałowa język językoznawstwo klimatologia kobieta w nauce komunikacja kosmologia kryptografia kryptologia kulinaria kultoznawstwo kultura lingwistyka literatura matematyka medycyna migracje mikrobiologia mineralogia mniejszości etniczne mniejszości narodowe modelowanie procesów geologicznych muzykologia mykologia nauka obywatelska neurobiologia neuropsychologia nowe członkinie PAN 2017 ochrona przyrody orientalistyka ornitologia paleobiologia paleontologia palinologia parazytologia PIASt politologia polityka społeczna polska na biegunach prawo protonoterapia psychologia psychologia zwierząt Puszcza Białowieska robotyka rozmowa „Academii” seksualność smog socjologia szczepienia sztuka technologia wieś w obiektywie wulkanologia zastosowania zdrowie zoologia zwierzęta źródła energii żywienie

Komentarze

O serwisie

Serwis naukowy prowadzony przez zespół magazynu Academia PAN.Academia Zapraszamy do przysyłania informacji o badaniach, aktualnie realizowanych projektach naukowych oraz imprezach popularyzujących naukę.

 

Dla użytkowników: Regulamin

Pliki cookies

Informujemy, że używamy ciasteczek (plików cookies) w celu gromadzenia danych statystycznych, emisji reklam oraz prawidłowego funkcjonowania niektórych elementów serwisu. Pliki te mogą być umieszczane na Państwa urządzeniach służących do odczytu stron, a korzystając z naszego serwisu wyrażacie Państwo zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Więcej informacji o celu używania i zmianie ustawień ciasteczek w przeglądarce: TUTAJ

Wydanie elektroniczne

Kontakt

  • pisz:

    Redakcja serwisu online
    Academia. Magazyn Polskiej Akademii Nauk
    PKiN, pl. Defilad 1, pok. 2110
    (XXI piętro)
    00-901 Warszawa

  • dzwoń:

    tel./fax (+48 22) 182 66 61 (62)

  • ślij:

    e-mail: academia@pan.pl